Szukaj

piątek, 10 sierpnia 2012

Usunięcie zęba mądrości- cz. 2


W tej części posta napiszę Wam trochę o mojej  toalecie jamy ustnej po "zabiegu" oraz najlepszej diecie. 

Po powrocie z gabinetu nie wolno nam jeść ani pić niczego przez pierwsze dwie godziny. Będziemy miały założony opatrunek uciskowy. 

Koniecznie spytajcie się lekarza przed wyjściem z gabinetu, kiedy możecie przyjąć lek przeciwbólowy i jego dalszym dawkowaniu.

 Z własnego doświadczenia mogę Wam napisać, że najlepiej jest utrzymać opatrunek uciskowy, jak najdłużej, aby powstrzymać krwawienie i pozwolić utworzyć się skrzeplinie. Moim zdaniem dobry  lekarz powinien zabezpieczyć Wasze dziąsła tak, aby miały on jak najlepsze "pole" do gojenia. Ja  przy moich dwóch zabiegach miałam za każdym razem zakładane szwy rozpuszczalne.

 Gdy nasz gazik będzie już kompletnie zakrwawiony można go zmienić na nowy czysty, lecz jałowy.

 Przed jakąkolwiek czynnością wykonywaną przy naszej jamie ustnej należy bardzo dokładnie umyć ręce, najlepiej mydłem antybakteryjnym.

Obowiązkowo przez  pierwsze 2 dni, a najlepiej cały tydzień polecam Wam nie płukać jamy ustnej w tradycyjny sposób. Unikamy ruchu "wypłukiwania", aby przez przypadek nie wypłukać naszej skrzepliny. Jej brak może spowodować bardzo nieprzyjemną dolegliwość jaką jest "pusty" zębodół. Osobiście stosowałam technikę polegającą na trzymaniu płynu w jamie ustnej przez parę sekund (ok. 30) oraz wykonywałam bardziej szczegółową toaletę za pomocą patyczka kosmetycznego- zanurzonego w tym właśnie płynie {oczywiście wcześniej była wykonywana tradycyjna toaleta miękką szczoteczką i delikatną pastą do zębów:) }.

Polecam Wam dietę płynną, czyli wszelkiego rodzaju jogurty i zupki. Przez pierwsze 3 dni to najlepsza dieta, ponieważ jesteśmy bardzo obolałe i każdy ruch szczęką przy gryzieniu i przeżuwaniu jest nieprzyjemny, a czasami wręcz bolesny.  Nie pijemy w tym czasie bardzo gorących i ciepłych płynów- najlepsze są letnie. Nie polecam też picia przez słomkę.

Do toalety stosujemy bardzo miękką szczoteczkę. Ja z powodu moich bardzo wrażliwych dziąseł zaopatrzyłam się w szczoteczkę firmy Sensodyne. Do tej pory jej używam i myślę, że jest dobra, ponieważ ma miękkie włosie i małą główkę, która pozwala dotrzeć w trudno dostępne miejsca.

Przy drugim zabiegu usuwania niestety zakażonej już ósemki lekarz polecił mi do higieny dwa bardzo interesujące specyfiki. Pierwszym był płyn do płukania ust Eludril, a  drugim żel stomatologiczny Elugel.
Oba preparaty pozwoliły mi zachować rygorystyczną higienę jamy ustnej,  tak potrzebną przy wyrwaniu zropiałego zęba i dalszym prawidłowym  gojeniu dziąsła. Oba specyfiki przydają mi się do tej pory kiedy mam jakieś problemy z dziąsłami lub gdy pojawi się afta.

Pamiętajcie przy wszelkiego rodzaju zakażeniach powinnyście dostać  dodatkowo antybiotyk! {mój lekarz o tym zapomniał :(}Nie zapomnijcie zaopatrzyć się przy nim w leki osłonowe.
 
Wszystkim Xsiezniczkom, których czeka ekstraktacja zęba  życzę powodzenia i dobrego lekarza!
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz